czwartek, 25 lutego 2016

Idealna sukienka #1

Poszukiwań idealnych wykroi czas dalszy :) Znalazłam już idealny wykrój na bluzkę i spodnie. Jeszcze nie zdołałam zrobić zdjęć, bo czekam na lepsze światło. Niestety pogoda jest jaka jest, zdjęć perfekcyjnych nie da się zrobić, zwłaszcza aparatem kompaktowym, ale spróbuję jak najlepiej pokazać Wam moje małe odkrycia:)
Dziś sukienka. Widziałam ją niejednokrotnie na grupach szyciowych i wydawała mi się fantastyczna. Nadal mi się taka wydaje, ale córka na razie odmawia ubrania :) Ah, te prawie dorosłe dwu i pół letnie panny ;) W planach mam uszycie sukienki wg "przepisu" Iwony z TSD. I mam nadzieję, że córka zaakceptuje, zwłaszcza, że to będzie sukienka Dory. Czekam na dostawę z Miękkie i działam :) A teraz czas na głównego bohatera dnia: sukienkę żółte jajeczko! Tak już Wielkanocnie:)

Sukienka prezentuje się tak. Obszycie dekoltu jest robione owerlokiem. A że nie chciało mi się już wczoraj w nocy zmieniać nici jest białe :P Ale dodam, że dekolty już wychodzą mi pięknie :) Praktyka czyni mistrza!
Sukienka jest tak fantastyczna, że zasługiwała na wykończenie jej czerwonym guziczkiem "hand made". Dodatkowo obszycie podwójną igłą. Już uwielbiam to wykończenie!

Kieszonki od środka wykończone jerseyem w kropeczki. (Paznokcie jeszcze czekają na spa ;) ) 

Tył sukienki.

Wykrój Ottobre 3/2014 model 30.
Dzianina: dresówka w łabędzie od Pati i czarna z dresówka.pl

A Wy macie swoje idealne wykroje? Podzielcie się i zainspirujcie innych w komentarzu :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za pozostawienie śladu pod postem :)